GORĄCA DYSKUSJA Załóż psu kaganiec, albo nie wychodź z nim do ludzi. "On nie gryzie" to nie argument!

Edukacja marzeń. Przyjazna i bezpieczna szkoła podstawowa

Chyba w każdym dużym mieście można znaleźć szkołę podstawową, w której nauka toczy się na zmiany, bo obok powstało właśnie duże nowe osiedle. Jednak rzeczywistość szkolna najczęściej wygląda zupełnie inaczej niż przed laty. Szkoła na ogół stała się kolorowym, wesołym miejscem, gdzie małe dzieci uczą się poprzez zabawę, a także mają bardzo dobre warunki do rozwoju i zindywidualizowaną pomoc, zależnie od potrzeb.

Jeszcze na początku lat sześćdziesiątych w Polsce kończyło się siedmioklasową szkołę podstawową. W czasach Gomułki postanowiono ją zamienić na szkołę ośmioklasową. Od tej pory kończący liceum maturzysta zaczął mieć 19 zamiast 18 lat, zaś kończący technikum nawet 20. W klasach początkowych kiedyś rozpoczynano od nauki kaligrafii i stawiano dwóje wszystkim nie dającym sobie z nią od razu rady (nie było szóstek i jedynek). Od czwartej klasy zaczynało się zmaganie z bardzo dużą liczbą przedmiotów, uczniowie klas siódmych i ósmych wchodzili w trudny wiek dorastania. Budowano wielkie budynki "tysiąclatek", w których nieraz uczyło się ponad tysiąc uzniów. Dzieci "wyżowe" uczyły się na ogół na dwie albo i trzy zmiany, przebywały w przepełnionych klasach i przypominających przechowalnie świetlicach lub biegały po podwórkach z przysłowiowym kluczem na szyi. Nagminnym zjawiskiem było "repetowanie" klas. Przerośnięty siódmo- lub ósmoklasista z perspektywy ucznia klas początkowych wyglądał naprawdę groźnie. Małe dzieci i dorastająca młodzież tłoczące się razem na przerwach, pod koniec lekcji na schodach lub w szatni, to nie był bezpieczny i przyjazny obraz. Starsze pokolenia i dziś tak sobie wyobrażają szkołę podstawową.

Podstawowe wymagania prawne, jakie musi obecnie spełniać każda szkoła podstawowa:
1. szkoła podstawowa obejmuje dzieci od I do VI klasy, do klasy I dzieci są przyjmowane po obowiązkowym przygotowaniu przedszkolnym i postępowaniu diagnostycznym dającym informację rodzicom o poziomie przygotowania dziecka do szkoły
2. dziecko ma od miejsca zamieszkania do szkoły mniej niż 3 kilometry lub jest do niej dowożone pod odpowiednią opieką
3. od I klasy dzieci rozpoczynają naukę języka obcego, mają także zajęcia z komputerami
4. w klasach I-III nauczyciel może dowolnie ustalać swojej klasie czas nauki i przerw - również częściej lub w innym czasie niż ma cała szkoła, powinien przeplatać naukę zabawą, również uczyć poprzez zabawę i wychodzić z dziećmi poza szkołę
5. w klasach I-III nie stawia się stopni - ocenia opisowo - i nie zostawia dzieci na drugi rok w tej samej klasie
6. grupa przebywająca w świetlicy pod opieką jednego nauczyciela nie może być większa niż 25 dzieci, świetlica może organizować pracę w grupach zainteresowań, prowadzonych przez specjalistów z różnych dziedzin
7. szkoła ma za zadanie pomagać uczniom w sposób zindywidualizowany, odpowiednio do potrzeb, na przykład w wypadku dysleksji, niepełnosprawności, trudności spowodowanych przybyciem do Polski po dłuższym pobycie zagranicą, ma też odkrywać i rozwijać ich talenty
8. od klasy IV obowiązuje krótsza niż kiedyś liczba przedmiotów obowiązkowych: język polski, matematyka, język obcy, historia i społeczeństwo, przyroda, plastyka, muzyka, wychowanie fizyczne, zajęcia techniczne i zajęcia komputerowe
9. szkoła powinna także organizować zajęcia z języka polskiego i matematyki nastawione na przezwyciężanie trudności lub rozwijanie szczegółnych zdolności u uczniów tego potrzebujących
10. wychowanie fizyczne w części może być realizowane w formach do wyboru, zgodnie z potrzebami i zamiłowaniami uczniów

Duża część tych wymogów weszła w życie wraz z reformą strukturalną i programową rozpoczynającą się w 1999 roku, wprowadzającą sześcioletnią szkołę podstawową. Nowości wchodzące stopniowo, później niż reformy rządu Jerzego Buzka, to między innymi powszechna diagnoza przedszkolna w roku poprzedzającym pójście do szkoły, język obcy i komputery obowiązkowo od I klasy oraz potrzeba zindywidualizowanej pomocy uczniowi w rozwoju.

Dzięki zmianom z 1999 roku szkoła podstawowa zrobiła się bezpieczniejsza i bardziej kameralna oraz dostosowana swoim programami lepiej do potrzeb i wieku dzieci. Zmiany demograficzne sprawiły, że przez ostatnich 10 lat przeciętna szkoła podstawowa zrobiła się jeszcze mniejsza - średnio liczy już nie 203 a 168 uczniów, zaś przeciętna klasa zmniejszyła się z 21,2 do 18,6 uczniów.

Wszystkie te informacje powinny działać uspokajająco na rodziców troszczących się o bezpieczeństwo swoich dzieci. Samorządy na ogół dbają o szkoły, w ostatnich latach powyposażały je dodatkowo z środków rządowych w szkolne miejsca zabaw, przy szkołach także powstają place zabaw. Zależnie od zamożności konkretnego samorządu oraz wieku i kwalifikacji kadry, proces unowocześnienia stanu bazy i metod pracy szkół przebiega szybciej lub wolniej. Dlatego jeśli nauczyciel klas początkowych nie jest za pan brat na przykład z komputerami czy językami obcymi - co się przecież zdarza w starszym pokoleniu (te kompetencje są wymagane od teraz kształconego nauczyciela) - może wspomóc go specjalista.

Warto, aby rodzice mobilizowali się wobec uczynienia szkoły swojego dziecka jak najszybciej taką, jaka ona powinna być - wymagali tego od dyrektorów szkół i samorządów gminnych. Przyjęcie założenia, że szkoła działa, wygląda i musi wyglądać jak za Gomułki, i dlatego najlepiej dziecko wysłać tam jak najpóźniej, jest złe dla dzieci, które będą w ten sposób hamowane w rozwoju.
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Szkoły
Skomentuj